Kondensacja pary wodnej na szybie okna dachowego

Sławomir Bobbe, Katarzyna Laszczak
Ciągle zaparowane okna dachowe (i fasadowe) świadczą m.in. o problemach z wentylacją w domu.
Ciągle zaparowane okna dachowe (i fasadowe) świadczą m.in. o problemach z wentylacją w domu. Katarzyna Laszczak
Udostępnij:
Kondensacja pary wodnej na szybie okna dachowego to częsty problem pojawiający się jesienią i zimą. Zobacz, dlaczego dochodzi do tego zjawiska i jak mu zapobiegać.

Kondensacja pary wodnej na szybie nie jest zjawiskiem rzadkim, występuje naturalnie tam, gdzie mamy do czynienia ze zbyt wysokim poziomem wilgoci w pomieszczeniu. Jednak sama wilgoć w domu nie spowoduje jeszcze skraplania się wody – potrzebna jest do tego spora różnica między temperaturą powietrza wewnątrz i na zewnątrz budynku. Stąd najwięcej zaniepokojonych zjawiskiem kondensacji pary wodnej na szybach (dlatego, że para wodna skrapla się w miejscu najzimniejszym) zgłasza się do serwisów zajmujących się montażem okien jesienią i zimą.

Okno dachowe jest „idealnym” miejscem do gromadzenia się i skraplania wody. Ciepłe powietrze wędruje bowiem do góry pomieszczenia i napotyka tam na najzimniejszy element – szybę okna dachowego. Osoby posiadające takie świetliki wiedzą, że nawet gdy na innych oknach trudno dostrzec ślady wilgoci, to często występują one właśnie na oknach dachowych. Wystarczy, że różnica temperatur powietrza wewnątrz i na zewnątrz pomieszczenia przekroczy 20 stopni Celsjusza, a wilgotność w mieszkaniu wzrośnie do 60 procent, by krople wody pojawiły się na szybach okiennych.

Kiedy nie należy się martwić wilgocią na oknie dachowym?

Elementem, który ma wpływ na gromadzenie się i skraplanie pary na oknach jest wykonywane codziennych czynności. Największa „szansa” na zaparowane okna dachowe występuje wtedy, gdy w kuchni przygotowywane są posiłki, albo właściciele... myją podłogę.

Warto jednak zauważyć, że okna dachowe w pewnych pomieszczeniach wilgotnieją niejako naturalnie. Tak jest na przykład w łazienkach. Jeśli po kąpieli na oknie zbiera się woda, ale ustępuje po dłuższej chwili, to nie ma powodu do niepokoju. Podobnie jest wtedy, gdy mamy do czynienia z gwałtownym ochłodzeniem na zewnątrz budynku.

Wysoką wilgotność pomieszczeń mają też z reguły mieszkania oddane niedawno do użytku, a także pomieszczenia po kapitalnym remoncie. „Oddychające” ściany, podkłady, masy szpachlowe – będą odparowywać tygodniami, a wilgoć na oknach zbierać się będzie bardzo często.

Wilgoć na oknie – poważne ostrzeżenie

Kondensacja pary wodnej na oknach dachowych jest groźna wtedy, gdy dochodzi do niej systematycznie. Zjawisko to powinno być sygnałem dla mieszkańców, że wentylacja w domu jest niewydolna. A trzeba podkreślić, że zbyt duża wilgotność powietrza w domu, której oznaką jest para na szybach, niesie za sobą poważne konsekwencje dla domowników.

Tolerowanie wilgoci to zaproszenie do wnętrza grzybów i pleśni, które inwazję zaczynają najczęściej wokół zaparowanych okien. Ich pojawienie się oznacza również nieprzyjemny „piwniczny” zapach w mieszkaniu i niebezpieczeństwo zachorowań i alergii, gdy zarodniki pleśni pojawią się w powietrzu. Dlatego sygnałów o zbierającej się wilgoci na oknach nie należy lekceważyć.

Ważne, by wilgotność we wnętrzu pomieszczenia utrzymywała się na poziomie około 50 proc. Niekiedy wystarczy po prostu częstsze wietrzenie domu. Pomóc powinno również lekkie rozszczelnienie okna, by zapewnić odpowiednią mikrowentylację, ale znacznie skuteczniejsze są nawiewniki.

Nawiewniki zamiast otwartego okna

Otwieranie okien zimą ma swoje minusy. Zwłaszcza tam, gdzie o komfort cieplny trudno, wietrzenie powoduje spore straty w energii i konieczność dłuższego uzyskiwania oczekiwanej temperatury wewnątrz mieszkania. Dlatego już na etapie wymiany okna warto zadbać o to, by posiadało system mikrowentylacji.

Okno bez takiego systemu można również doposażyć w nawiewniki, nie ingerując w jego strukturę. Wtedy nie będzie konieczności rozszczelniania czy otwierania okna, „robotę” wykonają za mieszkańców nawiewniki. Ich głównym zadaniem jest zapewnienie napływu świeżego powietrza do pomieszczenia oraz kontrola nad ilością jaka dostaje się do wnętrza. Nawiewniki automatyczne same reagują na wilgotność powietrza i uruchamiają się samoczynnie. Warto zwrócić uwagę na ten element, kupując okna.

Wygodnym rozwiązaniem są także klamki z kostką ryglującą z dwustopniowym uchyłem. Pozwalają na dopływ powietrza, a jednocześnie okno pozostaje zamknięte.

Jesienią i zimą należy pamiętać o regularnym czyszczeniu, odladzaniu i odśnieżaniu okna dachowego. Może się bowiem zdarzyć, że na skutek opadów śniegu zapchane zostaną elementy odwadniające, a śnieg zamiast spływać – będzie osadzał się na oknie.

Wykończenie wnęki okiennej

Na to, czy na oknie dachowym gromadzi się para wodna, ma również wpływ wykończenie wnęki okiennej - chodzi o to, żeby zapewnić sprawną cyrkulację powietrza wokół okna. Dlatego tzw. szpalety (elementy wykończeniowe wnęki okiennej) powinny być odpowiednio ustawione. Dolna musi być prostopadła do podłogi, a górna równoległa do niej.

Dodatkowo pod oknem warto zamontować grzejnik. Ciepłe powietrze unoszące się z niego będzie osuszać okno. Należy jednak pamiętać, że gdy nie zachowamy tych zaleceń lub zastosujemy parapet pod oknem dachowym cyrkulacja powietrza nie będzie wystarczająca, co może być przyczyną kondensacji.

Zadbaj o ocieplenie wokół okna

Problemy z wilgocią wokół okna mogą też wynikać z braku odpowiedniej izolacji wokół okna. Powstają wtedy duże różnice temperatur, sprzyjające wykraplaniu się pary wodnej. Dlatego już na etapie montażu okna trzeba zadbać o wszystkie warstwy izolacyjne - czyli paroizolację od strony pomieszczenia, termoizolację oraz warstwę paroprzepuszczalną od strony zewnętrznej.

Obecnie producenci okien proponuję gotowe zestawy montażowe, ułatwiające poprawne wykonanie izolacji wokół okna.

Jeśli nie wilgoć – to wady produkcyjne lub montażowe okna

Niekiedy skraplanie się pary wodnej nie wynika ze złej wentylacji w domu, a odpowiedzialne za zjawisko są błędy montażowe okna, albo jego wady produkcyjne. Takie podejrzenie zachodzi wtedy, gdy obok skraplania się wody na oknie widać szron – który powstaje wtedy, gdy powstają tzw. mostki termiczne, będące najczęściej wynikiem przerwania warstwy izolacyjnej okna. Podobnie sytuacja wygląda, gdy woda gromadzi się od wewnętrznej strony szyby. To widomy znak wadliwie działającego okna. W tej sytuacji pozostaje albo wymienić szybę wewnętrzną lub jeśli to niemożliwe – zamontowanie nowego okna.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Jak dawać sobie radę na rynku najmu mieszkań? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej e-dach.pl
Dodaj ogłoszenie